Wahl Super Taper Cordless - Recenzja maszynki

12 czerwca 2018



Choć SUPER TAPER CORDED (czyli wersja kablowa) nie należy do maszynek bardzo ciężkich to niestety codzienna, wielogodzinna praca tym sprzętem doprowadziła do przeciążenia mojego nadgarstka. Na jakiś czas musiałam odejść od stanowiska, zostawić klientów i pozwolić moim zapracowanym dłoniom odpocząć. Nie obyło się bez sporej dawki bólu i po-rządnej rehabilitacji. Wiedziałam, że jeśli chcę przetrwać kolejne lata w fryzjerskim fachu i tysiące godzin z maszynką w dłoni, to nie mam wyjścia, muszę coś zmienić. Oprócz złych nawyków, należało też zmienić MASZYNKĘ. Tylko jak to zrobić?! 


Przyzwyczajona do pracy dość ciężkim sprzętem, z mocnym silnikiem i sporą siłą cięcia, mam przerzucić się na leciutką, delikatną i znacznie słabszą maszynkę bezprzewodową?! Praca na niej wydawała się też formą jakiegoś upokorzenia (jaki człowiek był głupi). W głowie słyszałam komentarze: Po co się baba za barbering brała jak nawet maszynki w ręce nie może utrzymać. Tak, tak…takie to były czasy.
Jednak rozsądek i dbałość o zdrowie wzięły górę. Sprawa była przesądzo-na. Kupuję SUPER TAPERA CORDLESS.

Co kryje pudełko:

  •  maszynkę bezprzewodową
  •  ładowarkę 
  •  nasadki: 3mm, 6mm, 10mm, 13mm
  •  grzebień do strzyżeń
  •  olej i szczoteczkę do czyszczenia i konserwacji

MASZYNKA

Mówią, że pierwsze wrażenie można zrobić tylko raz…Tymczasem, pierwsze wrażenie było fatalne. Lekkie „to to” było jak cholera, wręcz zabawkowe, nawet dłoń nie chciała rejestrować faktu, że ją trzyma (kilka razy wypadła mi z ręki). Jej waga piórkowa (zaledwie 290g) wymagała przyzwyczajenia się, ale to, co początkowo wydawało się wadą szybko przemieniło się w zaletę. Zdanie o bezprzewodówkach zmieniłam i dziś nie wyobrażam sobie bez nich pracy.


SILNIK

Na małą wagę tego sprzętu wpływa przede wszystkim lekki silnik rotacyjny. To on zastąpił silnik elektromagnetyczny V5000, który występuje w przewodowej wersji tej maszynki. Mechanikiem, technikiem czy też fizykiem nie jestem więc wiedza o sposobie działania obu silników jest mi raczej obca, wiem natomiast jedno: moc pracy maszynki z silnikiem rotacyjnym nijak się ma do mocy maszynki o silniku elektromagnetycznym. Gdy trafiały mi się włosy bardzo gęste lub etniczne, sięgałam po SUPER TAPERA na kablu, bo wersja bezprzewodowa nie dawała sobie rady.
Jednak ten typ silnika ma też swoje zalety. Przede wszystkim nie przegrzewa się co zapewnia duży komfort pracy. Dość istotną różnicą jest też sposób pracy noży tnących w ostrzu. Tutaj silnik rotacyjny zapewniają pracę ostrza tylko w jednej płaszczyźnie „przód-tył” co zwiększa kontrolę strzyżenia ponieważ rzadziej dochodzi do niewłaściwych ustawień ostrza.

OSTRZE

Identyczne jak w wersji kablowej czyli 2-HOLE STANDARD CHROME WAHL o lekko podgiętych zębach tnących, które idealnie sprawdza się podczas cieniowania nasadkowego i strzyżenia po grzebieniu. Składa się ono z dwóch noży tnących o szerokim rozstawie zębów dzięki czemu powinno świetnie sobie radzić z grubymi i gęstymi włosami, niestety tylko w teorii… ponieważ w praktyce sobie nie radzi. Problemem nie jest samo ostrze co zbyt słaby silnik.
Producent wskazuje, że zakres pracy jego pracy to 1-3.5mm o ile odpowiednio je ustawimy. Pamiętajcie o tym, w szczególności przed pierwszym użyciem. Generalnie we wszystkich maszynkach należy dbać o regularne ustawianie ostrza.


BATERIA

Bateria litowo-jonowa sprawdza się wyśmienicie. Szybko się ładuje i trzyma maszynkę przy życiu naprawdę długo. W instrukcji znajdziemy informację, że pełne ładowanie baterii zajmuje 2 godziny dając 1.5 godziny pracy maszynki. Problem w tym, że dla barbera 1.5h to zaledwie dwóch klientów, a gdzie reszta? Ja rozwiązałam ten problem 2 sztukami maszynek bezprzewodowych na stanowisku. Gdy jedna pracuje druga się ładuje. Tą maszynką można też pracować podczas ładowania, ale jest to mocno utrudnione przez ciągle wypadający kabel ładowarki.

KABEL

Maszynka sama w sobie kabla nie posiada, ale ładowarka owszem. Minusem jest wtyczka, która jest luźna i wciąż wypada co utrudnia, wręcz uniemożliwia pracę maszynką podczas jej ładowania.

NASADKI

Cztery nasadki z miękkiego plastiku, bez wzmocnień - przykład prawdziwego minimalizmu firmy WAHL.

PODSUMOWUJĄC


SUPER TAPER CORDLESS sprawdzi się w dłoniach zarówno początkującego jak i doświadczonego barbera. Osobiście uwielbiam kształt jej ostrza i łatwość pracy. Choć silnik nie zapewnia fajerwerków to i tak poradzi sobie z większością europejskich włosów. Żywotność baterii pozwala na komfortową pracę choć warto rozważyć zakup dwóch maszynek i korzystać z nich zamiennie.

W następnym tekście recenzja maszynki WAHL MAGIC CLIP CORDLESS.


Autorka: Patrycja Besaha - Jedna z najbardziej rozpoznawalnych kobiet polskiej sceny barberskiej. Właścicielka Petit Pati Barber Shop, oraz organizatorka szkoleń w Petit Pati Barber School. Ambasadorka marki Freak Show.


PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

1 komentarze

  1. Jak często wymieniasz ostrza w swoich maszynach? Producent zaleca robic to co 3-4 mies , a jak to wyglada w praktyce?

    OdpowiedzUsuń