Kręcone włosy - Poradnik dla faceta

09 października 2018


Myślę, że zbytnio się nie pomylę gdy powiem, że niemal każdy mężczyzna posiadający burzę loków uważa je za największe przekleństwo. Mnie to nie dziwi bo wiem jak takie włosy potrafią dać w kość. Poranki, kiedy każdy włos sterczy w inną stronę, a fryzura bardziej przypomina fryzurę stracha na wróble niż cywilizowanego człowieka, to codzienność każdego komu włosy choć odrobinę się kręcą lub falują. Wymodelowanie fryzury z takich włosów to też nie lada wyczyn. Światełkiem w tunelu jest rosnąca popularność fryzur dłuższych co stanowi dobre rozwiązanie dla tego typu włosów.
Ja, włosy kręcone nazywam „włosami specjalnej troski” bo wymagają one znacznie więcej zabiegów niż te „normalne”. Bez odpowiednich kosmetyków, dobrego cięcia i sporego samozaparcia zapanowanie nad nimi jest niemal niemożliwe.



PIELĘGNACJA - Podstawa sukcesu

Włosom kręconym trzeba poświęcić znacznie więcej czasu niż włosom prostym. Loki mają tendencję do puszenia się, przesuszania, a w konsekwencji do łamania i ogólnego zniszczenia. Jak temu zapobiegać? Używając odpowiednich kosmetyków - innej rady nie ma. Firmy kosmetyczne wiedzą o tym doskonale i co chwilę wypuszczają na rynek nowy produkt dedykowany lokom. Część z nich to wielka ściema i próba złapania nowych klientów tym zabiegiem marketingowym, ale można znaleźć szampony, odżywki czy środki do stylizacji, które naprawdę odpowiadają na potrzeby włosów kręconych.

Szczególną uwagę należy zwrócić na szampon i odżywkę, które są używane do codziennej pielęgnacji. Lokom potrzebne jest porządne nawilżanie, bo tylko ono gwarantuje łady skręt, sprężystość i eliminuje puszenie. Dlatego należy wybierać produkty intensywnie nawilżające, zawierające keratynę, witaminę E, jedwab, ceramidy. Zrezygnować należy z kosmetyków zwiększających objętość lub prostujących (nie łudźcie się, szampon czy odżywka włosów nie wyprostuje, a tylko je niepotrzebnie przeciąży).

Do włosów kręconych nie wystarczy odżywka bez spłukiwania, ponieważ potrzebują one extra odżywiania najlepsze będą odżywki, które nakłada się na włosy na kilka minut i spłukuje. Warto też raz w tygodniu zafundować włosom SPA, nałożyć na nie maskę i pozwolić jej działać przez minimum 20-30 min. (maska to intensywniejsza wersja odżywki, jest zazwyczaj gęstsza, cięższa i zawiera więcej substancji odżywczo-nawilżających). Włosy z nałożoną maską można też zawinąć w folię i ciepły wilgotny ręcznik. Pełni to funkcję rozgrzewającego kompresu, dzięki któremu więcej składników pielęgnacyjnych dostanie się do wnętrza włosa. Odżywkę i maskę spłukujcie letnią wodą, a na koniec zafundujcie włosom zimny prysznic. To fantastycznie zamyka i uszczelnia łuskę włosa.

Warto też zaopatrzyć się w lekką, nawilżającą odżywkę w atomizerze. Choć przeznaczone są one do nakładania na wilgotne włosy to ja polecam stosować je na włosach suchych. Dzięki takiemu trikowi jeszcze lepiej zapanujecie nad problemem puszenia się loków. Te odżywki idealnie sprawdzą się też o poranku gdy nie starczy Wam czasu na umycie i wysuszenie włosów. W ten sposób odświeżycie fryzurę, a poprzez ugniatanie włosów dłońmi przywrócicie, rozburzonym podczas snu, lokom ładny skręt.

Zapomnijcie natomiast o suchych szamponach, pudrach stylizujących, lakierach oraz wszystkich innych produktach, które włosy przesuszają.



LOKI LOKOM NIERÓWNE 

Każde włosy są inne i mają różne potrzeby. Z lokami jest podobnie. Poza wspólna potrzebą nawilżania potrafi je różnić absolutnie wszystko. Mogą być grube i gęste, a mogą być lekkie i cienkie. Mogą mieć tendencje do puszenia i łamania albo do prostowania. Mogą się przetłuszczać u nasady a wysuszać na końcach etc. Dlatego nie istnieją kosmetyki uniwersalne. Gdy zapytacie mnie jaki produkt nadaje się do Waszych włosów to zaproponuję Wam coś dopiero po dokładnym obejrzeniu Waszej czupryny i po zadaniu kilku dodatkowych pytań.


  • Loki delikatne potrzebują kosmetyków lekkich, przeznaczonych do włosów cienkich i łamliwych. 
  • Loki grube i gęste potrzebują extremalnie dużej dawki nawilżania, odżywienia i wygładzenia ich struktury, więc najlepiej sprawdzą się kosmetyki ciężkie, często mocno wysycone keratyną.


Niestety wybór kosmetyków nie jest łatwy i zależy od indywidualnych preferencji i potrzeb Waszych włosów. Szukajcie tych najlepszych metodą prób i błędów bo to jedyna droga by trafić w dziesiątkę.

Pamiętajcie też, że włosy mają inne potrzeby w zimie, a inne w lecie i może się zdarzyć, że szampon czy odżywka, które idealnie sprawdzały się w zimie kiedy ukrywaliście włosy pod czapką nie sprawdzi się w lecie, gdy narażone są one na słoną wodę czy intensywne słońce.


SUSZENIE 

Loków najlepiej NIE SUSZYĆ! Wiem, że to mało profesjonalna porada, ale za to najskuteczniejsza. Ciepłe i gorące powietrze suszarki przesusza włosy i mocno rozburza loki, te pozostawione do samoistnego wyschnięcia wyglądają zdecydowanie zdrowiej i ładniej, również ich skręt staje się wyraźniejszy i mocniejszy.

Wiem, że nie zawsze możliwym jest pozostawienie włosów samym sobie, chociażby w zimie. Wtedy można skorzystać z dyfuzora (który często dołączony jest do suszarki), a jeśli nie posiadacie dyfuzora to starajcie się suszyć włosy bardzo delikatnie (bez nadmiernego ich rozburzania) i tylko chłodnym lub letnim powietrzem.




KOSMETYKI DO STYLIZACJI

Ciężko zapanować nad lokami bez odpowiednich preparatów do stylizacji. Jeśli macie włosy półdługie lub długie oraz gęste, wybierzcie kosmetyki poprawiające skręt. Charakteryzują się one znacznie większą sprężystością i elastycznością przez co nie obciążają loków, a jedynie je wygładzają i podkreślają ich naturalny wygląd. Jeśli Wasze włosy są cienkie i niezbyt gęste zdecydujcie się na odżywkę w sprayu, ona poprawi i wygładzi strukturę włosa bez nadmiernego obciążania. Do włosów krótkich, klasycznie obciętych warto użyć mocnych pomad wodnych. Do fryzur typu „mess” świetnie sprawdzą się lekkie i matowe pomady wodne.


CIĘCIE - Albo dobre, albo wcale

Dla wielu barberów czy fryzjerów strzyżenie włosów kręconych to spore wyzwanie. Loki wymagają nieco innych technik cięcia, doświadczenia i umiejętności pracy z takim włosem. Krótkie fryzury trzeba ciąć z  ogromną precyzją, a dłuższe z wyczuciem. Loki bardzo dobrze tnie się nożem chińskim. Można nim zmniejszyć objętość i wspaniale uformować lokowaną fryzurę, bez „efektu czapki”, który występuje po mało profesjonalnym cięciu.

Do cięcia włosów kręconych nie powinno używać się degażówek, zamiast tego warto wybrać inne techniki takie jak pikowanie, wcinanie lub cięcie ślizgiem.

Widziałam wiele fryzur na włosach kręconych, które wołały o pomstę do nieba. Niestety niektórym rzemieślnikom brakuje świadomości, że źle obcięte loki to dla ich właścicieli piekło na ziemi, a niestety wystarczy kilka niewłaściwych ruchów by z pięknych loków zrobić coś co przypomina grządkę rabarbaru po uderzeniu pioruna.


PODSUMOWUJĄC

Całym sercem jestem z Wami „lokersi”. Wy swoich włosów nienawidzicie, ale ja je uwielbiam! Sama przez wiele lat nosiłam afro (choć oczywiście nie było ono naturalne) więc wiem jak wiele pracy i wysiłku kosztuje utrzymywanie takich włosów w dobrej kondycji i wyglądzie. Jeśli loków nie wyprostujecie chemicznie będziecie musieli żyć z nimi do końca swoich dni więc może czas się z nimi pogodzić, zaakceptować je, a z czasem nawet polubić, a przede wszystkim nauczyć się o nie dbać! Do dzieła!

Autorka: Patrycja Besaha - Jedna z najbardziej rozpoznawalnych kobiet polskiej sceny barberskiej. Właścicielka Petit Pati Barber Shop, oraz organizatorka szkoleń w Petit Pati Barber School. Ambasadorka marki Freak Show.


PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

0 komentarze