Apothecary 87 Mogul Grease Pomade - Pomada spod ciemnej gwiazdy

10 maja 2016



Dopasowane garnitury, cyklistówki, szelki i tweedowe kamizelki… Styl prawdziwych mężczyzn, który dawno temu zniknął z wielkomiejskich ulic zastąpiony markowymi sneakerami, spodniami typu jogger i t-shirtami z krzykliwymi grafikami. Jednak czy ta absencja to stan ostateczny? Czy nie ma już facetów roniących łzę, za zawadiackim klimatem mrocznych knajp, w których mimo wielu niedozwolonych ruchów zawsze obowiązywał pewien gentlemański kodeks? Gdzie męska sztama i dane słowo stanowiły najwyższą wartość? Wszystko to powróciło do nas ostatnio wraz z marką Apothecary 87 i jej nową woskową pomadą MOGUL GREASE POMADE, która dotarła do Polski prosto z zadymionych angielskich pubów, w których whisky leje się równie obficie jak krew z rozbitych nosów.


Mogul to klasyczna woskowa pomada, na której doskonale leżą ubrania wyciągnięte wprost z szafy pra dziadka. Stylowa oprawa nawiązująca do lat 20tych ubiegłego stulecia, sprawia, że przenosimy się do czasów, gdy wypomadowane łobuzy zdobywały serca młodych dam i portfele nieroztropnych mężczyzn. Sprawą niespotykaną do tej pory jest jednak zupełnie nowy zapach, który był dla nas ogromnym zaskoczeniem. Twórcy ze stajni Apothecary 87 wybrali bowiem dla tego produktu aromat… Marshmallow! Kto z nas nie objadał się w dzieciństwie tymi miękkimi piankami, które zachwycały swoim smakiem tak bardzo jak niszczyły zęby? Mogłoby się wydawać, że ten słodki, cukierkowy zapach nie będzie zupełnie pasował do prawdziwej, męskiej pomady, jednak nic bardziej mylnego. Mogul swoim aromatem podbił nasze serca i obudził w nas chłopięce wspomnienia, które tkwią w każdym prawdziwym mężczyźnie. 



Tłusto i mokro

Nie na darmo nowa pomada A87 nazwana została Grease Pomade. Jak każda pomada  woskowa przeznaczona jest bowiem dla fanów tłustego, mokrego wykończenia rodem z gangsterskiego filmu o amerykańskich bimbrownikach uciekających przed stróżami prawa. Nie odnajdzie się w tym produkcie nikt, kto szuka matowego, naturalnego efektu. Jeśli nie chcesz nosić klasycznej zaczeski,  lub rasowego slickbacka, nie powinieneś nawet zerkać w stronę Mogul. Może się to skończyć rozlewem krwi ;)


Nakładanie i rozczesywanie

Jak na wosk przystało Mogul Grease Pomade należy porządnie rozgrzać nim trafi on na włosy. Pomada jest bardzo twarda, lecz krótkie intensywne rozcieranie w  dłoniach zmienia jej konsystencję na bardziej plastyczną. Kto miał już przyjemność używać klasycznych pomad jak choćby Uppercut Deluxe Monster Hold, będzie wiedział z czym się to je!



Efekt końcowy


Dobrze wyczesany Mogul daje efekt, który przypadnie do gustu nawet największym koneserom pomad. Zero odstających włosów, żadnej zaschniętej skorupy. Grease Pomade pozostaje plastyczna przez cały czas i pozwala na wprowadzanie drobnych poprawek w sposobie ułożenia, oraz wielokrotne przeczesywanie włosów. Jeśli zatem jesteś  fanem klasycznego gentlemańskiego image’u, upikantnionego zawadiackim sznytem, to Mogul jest produktem dla ciebie! Przekaż to swojej bandzie! 

Wypróbuj Apothecary87 Mogul Grease Pomade:






Autor: Bartosz Sikora - Managing Director w Barber Supply. Miłośnik tatuaży, oldschoolowego barberskiego klimatu i eksperymentów pomadowych. Pomysłodawca i współtwórca marki kosmetyków Barber Supply Professional.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

0 komentarze