Dezynfekcja w salonie fryzjerskim - Twój sprzęt, to Twoja wizytówka

12 kwietnia 2018



Sprzęt na jakim pracuje barber jest jego wizytówką. Musi być nie tylko pro (fesjonalny), ale też zadbany, czysty i zdezynfekowany. Zdezelowane szczotki, bezzębne grzebienie, nietnące nożyczki, czy szarpiące degażówki powinny wylądować w koszu na śmieci, bo nie ma dla nich miejsca na profesjonalny stanowisku pracy. Nawet jeśli nam - barberom wyszczerbiony grzebień nie przeszkadza to pamiętajmy o tym, że na nasze narzędzia patrzą też nasi klienci.




Cały sprzęt, którego używamy w codziennej pracy, po każdym kliencie powinien być myty i dezynfekowany. Niestety preparaty dezynfekujące to silne środki chemiczne, które nie obchodzą się łagodnie z naszymi narzędziami. Zwłaszcza jeśli są niewłaściwie użytkowane. Zatem jak przedłużyć żywotność naszego sprzętu przy jednoczesnym zachowaniu wszystkich zasad BHP?


MASZYNKI

Dbałość o maszynkę to przede wszystkim dbałość o jej ostrze. Nie wolno nim uderzać o twardą powierzchnię (np. podczas odkładania do szuflady), podczas transportu należy je odpowiednio zabezpieczać, a dezynfekcję i konserwację należy przeprowadzać z wykorzystaniem odpowiednich preparatów. Ja używam CLIPPERCIDE marki BARBICIDE oraz WAHL CLIPPER OIL (zamiennie z Andis Clipper Oil i Oster Clipper Oil). Jak to powinno wyglądać w praktyce?



Wykorzystując pędzel lub miękką szczoteczkę czyścimy ostrze maszynki z włosów. Następnie spryskujemy je Clippercidem. Załączona dysza pozwala dotrzeć do wnętrza ostrza skąd wysokie ciśnienie bardzo dobrze wydmuchuje resztki włosów i innych zanieczyszczeń.

Po takim, dokładnym wyczyszczeniu ostrza, należy je porządnie naoliwić. Następnie warto  uruchomić maszynkę i pozwolić jej popracować kilkadziesiąt sekund, dzięki czemu dojdzie do rozprowadzenia oleju po całej powierzchni ostrza.

Pamiętajmy, że co najmniej raz w tygodniu całe ostrze powinniśmy rozkręcić i dokładnie wyczyścić. Zalegające włosy i resztki oleju mogą doprowadzić do zapchania maszynki i uszkodzenia jej silnika.

UWAGA!!! maszynki zawsze czyścimy ostrzem w dół, tak aby uniknąć przedostawania się preparatów czyszczących i konserwujących do wnętrza maszynki. 

Clippercide to jedyny na rynku preparat 5w1:
Sanityzuje czyli pozwala na usunięcie widocznych zabrudzeń i zanieczyszczeń. Dezynfekuje czyli niszczy większość drobnoustrojów chorobotwórczych (bakterie, grzyby, wirusy łącznie z BVDV, Vaccinia, HIV (AIDS), H1N1, HBV i HCV).
Smaruje i chłodzi rozgrzane ostrze.
Zapobiega korozji

NOŻYCZKI 

Nożyczki to często najdroższy sprzęt jakim operuje barber. Wykonane z różnych stopów stali (o różnym stopniu wytrzymałości i trwałości) nie lubią wody ani „żrących” roztworów wodnych preparatów dezynfekujących. Mikrouszkodzenia na ich powierzchni plus woda, mogą zakończyć się powstawaniem wykwitów rdzy, nawet na nożyczkach wykonanych ze stali nierdzewnej, bo każda stal ma ograniczoną odpornością korozyjną.
Dlatego nożyczki i degażówki należy poddawać tylko krótkim procesom dezynfekcyjnym, z wykorzystaniem wspomnianego wcześniej Clippercide. Świetnie też sprawdzą się chusteczki do szybkiej dezynfekcji przeznaczone do stali. Ich zaletą jest łatwość  użytkowania i brak konieczności spłukiwania wodą dezynfekowanego sprzętu.
Nie zapominajmy o śrubie naszych nożyczek. Raz na jakiś czas warto posmarować ją olejem do maszynek - wydłuży to jej żywotność.


GRZEBIENIE, SZCZOTKI, NASADKI

Sprzęt wykonany z plastiku dezynfekujemy w roztworach wodnych preparatów dezynfekujących. Np. firma Barbicide, znany producent preparatów dezynfekujących oferuje nam gamę produktów o charakterystycznym niebieskim kolorze. Można kupić już gotowe roztwory lub koncentraty dezynfekujące do samodzielnego rozcieńczania. Oprócz Barbicide świetnie sprawdzi się też Aniosyme lub Aldewir.
Proporcje niezbędne do przygotowania właściwego roztworu oraz czas dezynfekcji zawsze podane są na opakowaniu i należy ich przestrzegać. Zazwyczaj pełna dezynfekcja  trwa ok. 5 do 15 min. Warto o tym pamiętać i nie wydłużać tego czasu. Nasadki wrzucone do dezynfekcji na noc, rano mogą już nie nadawać się do użycia. Szczególnie te, które nie mają metalowych elementów wzmacniających.

BLATY, UMYWALKI I INNE ELEMENTY WYPOSAŻENIA 

Można dezynfekować tymi samymi roztworami wodnymi, o których była mowa wyżej. Niestety wymagają one późniejszego zmycia wodą. Wygodnym rozwiązaniem jest zakup  gotowych preparatów dezynfekujących w butelce z rozpylaczem (np. Barbicide spray), których nie trzeba zmywać.


Sami widzicie, że właściwie dobrane preparaty to połowa sukcesu. Pamiętajcie, że  poprzez właściwą dbałość o dezynfekcję i czystość, dbamy też o naszych klientów. Wiosna idzie wielkimi krokami, to dobry czas na wiosenne porządki na naszym stanowisku. Warto zrobić na nim trochę miejsca, zużyty sprzęt zastąpić nowym i zaopatrzyć się w sprawdzone i właściwie dobrane produkty do dezynfekcji.


Autorka: Patrycja Besaha - Jedna z najbardziej rozpoznawalnych kobiet polskiej sceny barberskiej. Właścicielka Petit Pati Barber Shop, oraz organizatorka szkoleń w Petit Pati Barber School. Ambasadorka marki Freak Show.


PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

1 komentarze

  1. Aldewir jest produktem odradzanym przez wszystkie PSSE w kraju z uwagi na zawartość aldehydu, który jest rakotwórczy.

    OdpowiedzUsuń